|
PRZEMòWIENIE W KATEDRZE
Przekład z j.
szwedzkiego.
---
Na wstępie pragnę
serdecznie podziękować wszystkim obecnym za
uczestnictwo w tym spotkaniu na znak solidarności ze
strajkującymi
w Polsce.
Tu w Szwecji
media dokładnie informują o tym, co dzieje się obecnie
w
Polsce, dlatego chciałbym przypomnieć tylko kilka faktów szczególnie
tych, które dotyczą DIALOGU między robotnikami
reprezentującymi społeczeństwo oraz komunistyczną partią,
która rządzi krajem.
Całą nadzieję
pokładamy w DIALOGU, ponieważ każde inne rozwiązanie jest nie do
pomyślenia.
"DIALOG" ten
zaczął się po śmierci Stalina w r. 1956 gdy robotnicy wyszli
na ulicę. Odpowiedzią były szwadrony milicji, sowieckie
dywizje
i nowy szef
partii komunistycznej.
Studenci i
intelektualiści zaproponowali DIALOG w 1968, reżim
odpowiedział milicyjnymi pałkami.
Ostatnio, w
r.1970 protestującym w Gdańsku robotnikom, odpowiedziano
strzałami z karabinów. Zginęło 40 ludzi.
Obecnie, w tym
samym miejscu, w gdańskiej stoczni, robotnicy wzywają:
rozmawiajcie z nami!
Tym razem do
strajkujących nie wysyła się uzbrojonych oddziałów tylko
przecina wszelkie połączenia ze światem zewnętrznym,
obiecuje podwyżki płac a oficjalne media wzywają do powrotu
do pracy.
Robotnikom nie
chodzi jednak tylko o wyższe zarobki i dlatego strajk
rozprzestrzenia się do 194 zakładów pracy z dziesiątkami
tysięcy zatrudnionych, którzy wybierają wspólny Komitet
Strajkowy i formułują konkretne żądania.
Na to
odpowiada obecny szef Partii Gierek, ale nie tak jak 10 lat
temu, kiedy po
tragedii gdańskiej, osobiście przyjechał i przez 9 godzin
rozmawiał ze stoczniowcami.
Teraz
wystarczy półgodzinne przemówienie telewizyjne, w którym
obiecuje i straszy.
- On nas
traktuje jak dzieci - skomentował tę mowę jeden z
robotników.
Gierek sam był
ponoć zdziwiony, że wystąpienie to niczego nie zmieniło
i strajk
rozszerza się dalej.
W środę jego
reżim stosuje dobrze znane sobie metody, milicja aresztuje
członków Komitetu Obrony Robotników.
Komitet Obrony
Robotników - KOR - został założony w 1976, gdy po strajkach w
fabrykach w Radomiu i Ursusie, aresztowano 2 tysiące
robotników. Wtedy to
opozycyjni intelektualiści zaczęli po raz pierwszy
publicznie dokumentować każdy przypadek bezprawnego
traktowania tych więźniów. Pisali protesty, informowali.
Wtedy też powstała prasa podziemna, wolny uniwersytet i
niezależna opinia publiczna.
Następnego
dnia po aresztowaniach członków KOR-u, swoje poparcie dla
strajku ogłaszają pisarze.
Przedstawiciele rządu przybywają na Wybrzeże, lecz nie chcą
rozmawiać z wybranym przez stoczniowców Komitetem
Strajkowym. Zamiast dialogu stosują znany sobie chwyt,
próbują podzielić strajkujących.
W piątek
oficjalna gazeta partyjna, Trybuna Ludu, żądania robotników
nazywa antysocjalistycznymi.
Jakie są te
antysocjalistyczne żądania?
Przede
wszystkim:
1- żądanie
związków zawodowych wybranych i kierowanych przez
pracowników, tzn. wolnych.
2- likwidacja
cenzury a więc koniec wszechobecnego kłamstwa.
Tu chodzi o
wolność dla obywateli i prawo do prawdy.
Ten kto żył w
kraju, w którym panuje przemoc i kłamstwo wie,
że nie ma nic
ważniejszego niż wolność i prawda.
Wczoraj
strajkowało już 300 zakładów pracy a więc 200 tysięcy ludzi.
I reżim został
zmuszony do dialogu z robotnikami na ich prawach.
Przedstawiciele rządu przybyli do stoczni gdańskiej, aby
negocjować ze wspólnym
Komitetem Strajkowym.
Aby rozmawiać
o prawie do wolności i prawdy.
"Prawda was
wyzwoli".
-Lund 1980
niedziela wieczorem
--------------------------------------------------------------
PS
Rok
później, 14 grudnia 1981, w tej samej katedrze,
strajk głodowy.

K. Cierpisz,
D. Żeromska, A. Orzech
Minęło 20
lat od tego strajku.
Na lekcji j.
polskiego w liceum, nowa uczennica Dagmara, powiedziała:
-Antoni, ty
spałeś z moją mamą w kościele.
Zapytałem czy
rozumie co mówi.
-Tak, spałeś,
mam zdjęcie!-odpowiedziała.
I przyniosła
tę fotografię...
|