ZADOMOWIENIE

 

ZADOMOWIENIE

 

www.antoniorzech.eu

 
 

 

 

 

 

 

 

 

kwiecień 2018

 

 

 


         29 KWIETNIA          /         MARZEC        /        BLOG 2009-2016     /       KONTAKT


 

Z BALKONU: Kopiec Kościuszki przenoszą

 

 

 

 

 

 

 

 


         24 KWIETNIA          /         MARZEC        /        BLOG 2009-2016     /       KONTAKT


 

CZŁOWIEK COFNĄŁ EWOLUCJĘ ZWIERZĄT

O 40 MILIONÓW LAT DO TYŁU

 

Wszędzie gdzie się tylko pojawił, zniknęły wielkie ssaki. W Eurazji, mamuty. W Australii, kilka gatunków torbaczy. W Ameryce Północnej, konie, lwy i leniwce - tam też średnia masa ssaków lądowych spadła z 98 kg do 7,6 kg.

 

 

Obecnie najbardziej zagrożone są słonie, dzikie koty, wieloryby i małpy człekokształtne. Niedługo przeciętny ssak lądowy będzie wielkości yorkshire terriera a z większych zostanie nam tylko krowa.

 

Ktoś powie, przecież chronimy żubry, planujemy ożywić mamuta, protestujemy przeciw wycinaniu lasów. To prawda, ale przyrodę i świat niszczy przede wszystkim nasza mała, codzienna chciwość pomnożona przez miliony. Kto nie ma czegoś na sumieniu, niech pierwszy rzuci w mamuta kamieniem. Czyż nie podziwiamy naszego chłopaka, który biegając za piłką, wybudował sobie wymyślny pałac? Albo z wdzięczności stawiamy Bogu jakieś twierdze obronne, lub monstrualnego golema?

 

Codziennie chcemy czegoś więcej. Dziś czytam, że nasz były Prezydent rozbuduje swoją letnią siedzibę. A przecież to opamiętanie czyli ograniczenia winny być przykładem. Gdy szukam ich u siebie, widzę mniej bratków na balkonie, ale to tylko przez przypadek i nie wiem czy właśnie takich oszczędności nam potrzeba?

 

WIĘCEJ: "SCIENCE"

PS.

Faceci różnie reagują na tę nagłą galopadę czasu. Jedni wierzą, że przez wzmożenie posiadania przedmiotów uczynią z nich barykadę. I chcą mieć więcej. Kosztownych garniturów, zegarków. Albo gorączkowo stawiają z natury rzeczy warowne domy. To są próby uchwycenia wieczności. Bo skoro zbuduje dom, który 200 lat powinien stać, to trochę tej wieczności na człowieka spłynie. Pięćdziesiątka to moment wyboru drogi - albo do materialnej obfitości, albo do duchowej prostoty...

Jerzy Pilch

 

 

 

 

 

 

 


        22 KWIETNIA          /         MARZEC        /        BLOG 2009-2016     /       KONTAKT


 

PROBLEM A TAJEMNICA

 

 

Problem jest czymś z czym się spotykamy, co nam zagradza drogę. Cały znajduje się przede mną, podczas gdy w tajemnicę jesteśmy włączeni, jesteśmy jej częścią.

Gabriel Marcel, Być albo mieć 1998

 

 

 

 

 

 

 


          19 KWIETNIA          /         MARZEC        /        BLOG 2009-2016     /       KONTAKT


 

U SĄSIADÓW NA MIESZCZAŃSKIEJ

 

 

 

 

 

 

 

 

 


           17 KWIETNIA         /        MARZEC       /      BLOG 2009-2016        /      KONTAKT


 

KOMPAS WIKINGÓW

 

Przez trzysta lat na przełomie tysiącleci Wikingowie byli panami europejskich rzek i mórz. Nie znali kompasu, ale w pochmurne dni potrafili wskazać gdzie jest słońce. W swoich sagach opisali jak król Olaf czynił to przy pomocy "słonecznego kamienia".

 

Dopiero w roku 1969 duński archeolog Thorkild Ramskou na podstawie tych opowieści ustalił, że tym cudownym kamieniem mógł być kryształ kalcytu, czyli islandzki szpat.

 

 

Padające na niego światło załamuje się i rozdziela na dwa promienie o różnych barwach i o różnym natężeniu. Obracając kamień można znaleźć takie położenie, w którym barwa oraz natężenie obydwu tych promieni będą jednakowe. Wówczas wskazują one Słońce.

 

Obecnie węgierscy naukowcy odbyli tysiąc wirtualnych podróży z norweskiego Bergen na Grenlandię i z powrotem. W symulacjach tych wpisali działanie "słonecznego kamienia". Prawie wszystkie łodzie dotarły do celu. Jedynie gdy położenie mierzono rzadziej niż co trzy godziny, kurs zbaczał na południe i zamiast na Grenlandię, prowadził do Kanady.

Nic więc dziwnego, że kilka lat temu znaleziono tam ślady po osadach Wikingów.

 

 

 

 

 

 

 


             15 KWIETNIA       /        MARZEC       /        BLOG 2009-2016      /         KONTAKT


 

 

WŁASNYM OCZOM NIE UWIERZYSZ

 

paski poziome są równoległe

by się o tym przekonać wystarczy zmrużyć oczy

złudzenie powodują czarno-białe szachownice w rogach kwadratów

 

WIĘCEJ: Victoria Skye

 

 

 

 

 

 

 


       10 KWIETNIA         /        MARZEC     /         BLOG 2009-2016        /        KONTAKT


 

FALUJĄCE POLA

 

 

Gdy na początku XIX wieku Thomas Young eksperymentalnie wykazał, że światło jest falą, pojawiło się pytanie: co takiego faluje?

 

Od Arystotelesa było wiadomo, że ciało nie może oddziaływać tam, gdzie go nie ma, dlatego możliwe były tylko trzy wzajemne działania: zderzenie, naprężenie i ciśnienie.

Newton matematycznie opisał ruchy planet, które można nazwać działaniem na odległość. Autor "Matematycznych zasad filozofii przyrody" (1687) starał się jednak różnymi wybiegami zachować przeświadczenie greckiego Filozofa.

 

Długo wierzono w istnienie eteru, który wypełnia cały Wszechświat, jest niewidoczny i prawie bez masy. Falowanie bez żadnego obiektu materialnego wydawało się takim absurdem jak drganie struny, która w rzeczywistości nie istnieje.

 

Najpierw Michelson i Morley niezwykle pomysłowym eksperymentem dowiedli, że żadnego eteru nie ma a światło porusza się względem Ziemi z taką samą prędkością we wszystkich kierunkach.

Następnie Einstein w "szczególnej teorii względności" wykazał, że eter w ogóle nie jest  potrzebny. Istnieje zaś w pełni niezależny byt, składnik fizycznego świata, nazwany kiedyś przez Faradaya "polem magnetycznym". Później w tej samej przestrzeni odnalazły się elektrony światła, grawitacja a ostatnio kwanty. Rozchodzą się w niej zaburzenia czyli fale, przenosi pęd i energię. Wobec pola, czyli przestrzennego rozkładu pewnych wielkości, samo pojęcie materii stało się czymś wtórnym.

 

WIĘCEJ: Tomasz Miller, Fizyka wyprowadzona w pole. Tygodnik Powszechny 25 marca 2018

 

PS.

To, co my określamy mianem "elektronu", to nic innego jak tylko zbór relacji z innymi komponentami danych struktur. Bez odwołania się do tych schematów matematycznych nie wiedzielibyśmy nic o cząstkach subatomowych, bo nie możemy ich zobaczyć, nie możemy poznać ich bezpośrednio w sposób empiryczny... fizyka nadaje strukturom matematycznym interpretację fizyczną. Takie podejście zawdzięczamy nie Platonowi, ale Archimedesowi z Syrakuz (ok. 287-ok.212 p.n.e.).

 

Michał Heller, Bóg i nauka 2013

 

 

 

 

 

 


           9 KWIETNIA       /        MARZEC     /         BLOG 2009-2016         /       KONTAKT


 

I ODPUŚĆ NAM NASZE DŁUGI...

 

"większość mieszkańców Zachodu otrzymując wynagrodzenie za pracę czuje, że wykonuje ją przede wszystkim po to, by spłacić oprocentowane pożyczki. Gdyby Arystoteles zobaczył, jak wyglądają nasze stosunki pracy, to przypuszczam, że uznałby nas wszystkich za niewolników. Nie wierzę, by dostrzegł wielką różnicę między sprzedaniem się w niewolę a przymusem wynajęcia się na osiem lub więcej godzin dziennie z powodu pożyczki...

Dług narodził się jako zobowiązanie wolnych ludzi. W naturze takich ludzi leży więc wolność negocjowania umów między sobą. Ostatecznie istota moralności polega przecież nie tyle na spłacaniu długów, co na ich wybaczaniu".

David Graeber, antropolog, autor książki "Dług"

 

 

 

 

 

 

 

 

 


           4 KWIETNIA        /        MARZEC     /          BLOG 2009-2016       /        KONTAKT


 

SKĄD SIĘ U NAS WZIĘLI BIUROKRACI?

 

Zmagając się przez 6 lat z oszustami, deweloperem i amerykańską spółką Manchester, poznałem różne kręgi biurokratycznego piekła. Ciągle pamiętam chociażby absurdalne problemy z zameldowaniem. Oczywiście, zdawałem sobie sprawę, że wszystko to można wytłumaczyć naszą pogmatwaną historią.

 

W Pierwszej Rzeczpospolitej piastowanie urzędów było sprawą honoru a więc przywilejem a nie służbą. Niezależnie od kompetencji, dostawała je szlachta lub duchowni.

Dopiero Stanisław August powołał trzydziestosześcio osobową Radę Nieustającą, która była namiastką rządu. Na Sejmie Wielkim uchwalono, że krajem liczącym 15 milionów mieszkańców będzie zarządzać tysiąc zawodowych urzędników.

 

Nowoczesną biurokrację z procedurami i awansem wprowadzili na ziemie polskie zaborcy. I chociaż w administracji niższego szczebla pracowali Polacy, musieli oni wykonywać rozkazy płynące z innych stolic. Jak w zamorskich koloniach urzędowanie było realizacją panowania obcych nad tubylcami.

 

Ta część szlachty, która potraciła majątki nie miała większego wyboru. A, że było to zajęcie słabo płatne więc urzędnicy podkreślali swoją wyższość pogardą dla petentów z ludu. Mnożyli skomplikowane przepisy, które mogli interpretować według własnego widzimisię i demonstrować władzę.

 

 

 

A tak, już w wolnej Polsce, charakteryzował ich Józef Piłsudski:

"Otóż muszę powiedzieć, że przerost administracji jest cechą wszystkiego co robią Polacy... a namiętność do centralizacji istnieje w sposób śmieszny i głupi w naszym narodzie".

 

Minister skarbu, Władysław Grabski pisał: "Inteligencja znalazła w aparacie państwowym ogromną ostaję swojego bytu materialnego, zajęła bowiem wielką ilość posad... wiele osób gdyby nie stanowisko w urzędzie państwowym, nie znalazłoby zupełnie żadnego innego sposobu do życia". Niestety, jako że inteligencja pochodziła ze szlachty, została odtworzona klasowa relacja panowania i prawdziwą klasą rządzącą była biurokracja.

 

Ponieważ ważne decyzje zawsze podejmował ktoś inny, urzędnicy doskonale odnaleźli się w zbiurokratyzowanym systemie komunistycznym, w którym nawet rząd był zwykłą atrapą. O ważnych sprawach decydowała Partia a o najważniejszych Rosja.

 

W wolnej Polsce też nikomu nie udało się tego zmienić. Tusk obiecywał ale w roku 2011 musiał przyznać: "Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Nie dałem rady". Urzędnicy nienawykli do samodzielności boją się podejmowania decyzji. Pewnie odpowiada im obecny układ, mają Prezesa.

 

WIĘCEJ: Rafał Matyja, Wyjście awaryjne. 2018

Adam Leszczyński, Biurokracja. Pismo. 3.04.2018

 

 

 

 
 

BLOG

          

2009  6 7 8 9 10 11 12  

 

2010  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2011  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

          

2012  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2013  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2014  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2015  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2016  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2017  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2018  1 2 3

__________________________________

 

 

NOWE

 KRÓTKA HISTORIA

  NASZEGO OSIEDLA W OBRAZKACH

__________________________________

 

MOJA HISTORIA OSIEDLA

__________________________________

 

PRELEKCJE

historia  religia  filozofia

_________________________________ 

 

OPOWIADANIA

__________________________________

 

 

ESEJE

 

__________________________________  

 

WIERSZE

__________________________________

 

PEDAGOGIKA

___________________________________

 

TŁUMACZENIA

___________________________________

 

REBUSY

__________________________________

 

PRZEPISANE

____________________

FRANCISZEK

 Misericordiae vultus  Laudato si

__________________________________

 

SKAŁKI

__________________________________

 

PSY

__________________________________

 

DRZEWA

__________________________________

 

NOWE

DAWNO TEMU W PAWŁOSIOWIE

__________________________________

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
monitoring pozycji