ZADOMOWIENIE

 

ZADOMOWIENIE

 

www.antoniorzech.eu

 
 

 

 

 

 

 

 

 

luty 2017

 

 

 

 


   28 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

GNIAZDO GOTOWE

 

 

Sroki na moim dębie przeniosły wszystkie patyki ze starego gniazda, które znikło.

Widać, że są doświadczone, bo zbudowały daszek a co czwarta tego nie potrafi.

Przetrwało też kilka dni mocnych wiatrów.

Na zdjęciu jedna z nich siedzi przy wejściu do właściwego gniazda, w którym samica złoży od 4 do 6 jajek i przez 3 tygodnie będzie na nich wysiadywać. Gniazdo opuści najwyżej troje piskląt.

 

Sroki są jedynymi ptakami na świecie, które rozpoznają się w lustrze.

Potrafią to także małpy, słonie i delfiny. Dzieci zaczynają rozpoznawać swoje odbicie koło drugiego roku życia i dlatego nazwano ten okres "stadium lustra". W tym samym czasie pojawia się u nich sympatia, żal, empatia a nawet kłamstwa.

 

Nie wiadomo czy podobne uczucia przeżywają też sroki, ale skoro uczestniczą w "sroczym pogrzebie", rozpoznają ludzkie twarze i mogą kogoś nie lubić lub pamiętać wyrządzoną krzywdę,

to nie można tego wykluczyć.

Noah Strycker, Rzecz o ptakach 2017

 

 

 

 

 

 


   24 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

WĘDRÓWKA DRZEW

 

Drzewa nie potrafią chodzić a jednak buki każdego roku podążają na północ Europy z prędkością 400 metrów rocznie. W epoce lodowcowej musiały uciekać na południe aż za Alpy ale powróciły na dawne miejsca - są już w południowej Szwecji. Przy czym należą do drzew, które przenoszą się powoli.

                   brzoza

 

           

 

Najszybciej nowe tereny opanowują topole, osiki, brzozy i wierzby, dlatego nazwano je drzewami pionierskimi. Gdy wiatr przyniesie gdzieś ich nasiona, szybko zapuszczają tam korzenie i rosną w zawrotnym tempie jednego metra w ciągu roku. Biała kora brzozy chroni ją od słońca więc może rosnąć samotnie, nie potrzebuje cienia sąsiadów. Osika z kolei wykorzystuje światło do maksimum ponieważ jej liście zawieszone są na specjalnych ogonkach, trzęsąc się na wietrze, obustronnie pobierają promienie do fotosyntezy.

 

Pionierzy rosną szybko ale szybko też wyczerpuje się ich żywotność. Już po 30 latach osiągają pułap swoich możliwości, wysokość 25 metrów. Jeśli obok pojawi się dąb, buk lub klon, które potrzebują mniej światła, rosną powoli ale prędzej czy później przewyższają te, co przetarły im drogę. Szybkościowcy bez słońca nie potrafią żyć. Dały cień innym, zrobiły swoje i giną zmieniając się w próchnicę.

 

 

Drzewa i rośliny mają kolor zielony. Gdyby w pełni wykorzystywały promienie słońca, byłyby czarne. Tymczasem do fotosyntezy wybierają czerwone i niebieskie pasma fal a zielone są odbijane. Dlatego też w ciemnym lesie nawet cień jest zabarwiony tym kolorem.

 

Niektóre z dębów czy klonów mają jednak czerwone liście cały rok a nie tylko w jesieni, to znaczy, że rezygnują one z części energii i bez naszej pomocy nie przetrwałyby konkurencji z drzewami zielonymi. Ale ponieważ nam się podoba kolorowe urozmaicenie, więc sadzimy je dla ozdoby.

 

WIĘCEJ: Peter Wohlleben, Sekretne życie drzew 2016

 

 

 

 

 

 

 


   22 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

NAJMNIEJSZE ŻABKI   

 

W ciągu ostatnich dziesięciu lat odkryto 1581 płazów.

 

Niedawno w Indiach znaleziono siedem nieznanych gatunków nocnych żab.

Zamieszkują one mokradła i wilgotną ściółkę tropikalnych lasów.

Cztery z nich mają zaledwie od 12 do 15 mm długości i dołączyły do trzech znanych już miniaturek. Należą do pradawnych grup żab, które ukształtowały się 80 milionów lat temu.

 

 

 

 

 

 


   18 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

SKĄD WODA W ZIEMI?

 

Nie powinno jej tu być, bo siłą ciężkości zawsze spływa do morza,

Stamtąd nad kontynenty przynoszą ją chmury, ale tylko kilkaset kilometrów od brzegu. Potem znikają wyczerpane przez deszcze.

Gdyby nie było drzew, wewnątrz lądów byłyby same pustynie. Życie mogłoby trwać jedynie na terenach nadmorskich.

 

Zimą gdy pada śnieg lub tak jak dzisiaj deszcz, bezlistne drzewa przepuszczają całą wodę na podłoże lasu. Ściekając powoli wzdłuż gałęzi i pni, wsiąka w miękką ściółkę. Gdy się nasyci powierzchnia, przenika w głębiny, z których potem wypływa źródłami.

 

naturalna studnia na Jukatanie

Nick Blake

 

Na wiosnę z liści rozwija się parasol ochronny przed słońcem. Gdyby go rozłożyć, z jednego metra lasu miałby rozpiętość 27 metrów kwadratowych. Swoim cieniem chroni wilgoć przed wyparowaniem.

 

Zmagazynowaną w ziemi wodę drzewa pompują do liści. Tam w słońcu zamienia się w parę, z której powstają chmury także nad miejscami leżącymi z dala od mórz.

 

Wszędzie, gdzie wycina się lasy, jest coraz mniej chmur i deszczu. W końcu wszystko usycha.

 

WIĘCEJ: Peter Wohlleben, Sekretne życie drzew 2016

 

"Obszar zalesiony w potrójny sposób wpływa na temperaturę:

chłodzącym cieniem, parowaniem i promieniowaniem...

wszystko na siebie oddziałuje z wzajemnością" - Aleksander Humboldt 1849

WIĘCEJ: Andrea Wulf, Człowiek, który zrozumiał naturę 2017

 

 

 

 

 

 

 


   12 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

WOOD WIDE WEB

 

W łyżeczce leśnej gleby mieści się kilometr strzępków grzyba a jeden jego okaz potrafi rozrosnąć się na ogromnym terenie. W ten sposób grzyby oplatają całe lasy. Z ich podziemnych sieci korzystają drzewa. Przekazują nimi sygnały o owadach, suszach czy innych niebezpieczeństwach. Gdy taką wiadomość otrzymają na przykład dęby, swoją korę i liście nasączają gorzkimi a nawet trującymi dla owadów garbnikami.

 

Podziemna grzybnia wygląda jakby była utkana z waty. Jej strzępki wrastają w delikatne korzenie włoskowate, okrywają je, zapewniając drzewu ochronę przed bakteriami, filtrują metale ciężkie i dostarczają dwa razy więcej azotu i fosforu niż byłoby ono w stanie czerpać bez ich pomocy. W zamian za to pobierają trzecią część produkowanego przez drzewo cukru. 

 

W tej symbiozie drzewa i grzyby mogą dożyć kilkuset lat z tym, że bardziej wrażliwe na zmiany środowiska są grzyby. Gdy któryś z nich ginie, drzewo zawsze może skorzystać z usług kilku innych. W sprzyjających warunkach jednak grzyby mogą osiągnąć gigantyczne rozmiary. W stanie Oregon opieńka, której wiek szacuje się na dwa tysiące czterysta lat, rośnie na dziewięciu kilometrach kwadratowych i waży sześćset ton. Jest to więc największy żywy organizm na Ziemi.

 

 

Drzewa komunikują się także przez zrośnięte ze sobą korzenie, które zwykle przenikają teren dwukrotnie większy niż wynosi ich korona.

Wiązy i sosny potrafią rozpoznać ślinę pożerających je owadów i aby uzyskać pomoc, wysyłają zapachowy wabik przeznaczony dla błonkówek, które z kolei tępią gąsienice tych szkodników.

 

W laboratoriach zarejestrowano nawet komunikację dźwiękową roślin; ciche trzaski korzeni traw. Gdy je odtworzono, wierzchołki innych siewek zawsze skłaniały się w tę stronę, z której dochodziły te dźwięki.

WIĘCEJ: Peter Wohlleben, Sekretne życie drzew 2016

 

 

 

 

 

 

 


   11 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

JĘZYK JEST NASZYM "DOMEM BYCIA"

 

napisał Heidegger.

 

"dom to miejsce ukształtowane przez nasze działania i zamiary, są w nim różne pokoje do różnych zadań, dla różnych ludzi w różnym czasie; ale jest też miejscem dla wielu innych rzeczy. Tak więc sposób w jaki mówimy w danej chwili jest związany z przedmiotami i ich umiejscowieniem, co jest postrzegane jako pewien rodzaj aktywnej aranżacji.

Ta relacja jest podstawą naszej mowy".

 

"jednak wizja rzeczywistości wyprowadza nas poza ten "dom" i ukazuje Wszechświat, który nie jest "zadomowiony" w jakikolwiek rozumiany przez nas sposób".

 

Charles Taylor, The Language Animal.

The Full Shape of the Human Linguistic Capacity 2016

 

 

Język przypomina stare miasto

 

Ludwig Wittgenstein, Dociekania filozoficzne

 

 

 

 

 

 

 


   9 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 

JAK 12-LETNIA DZIEWCZYNKA ZNALAZŁA SZKIELET ICHTIOZAURA

 

Mary Anning mieszkała na południu Anglii nad brzegiem morza z wysokimi klifami. Podczas burzy skały odrywały się odsłaniając skamieliny niezwykłych kości i muszli. Gdy zmarł jej ojciec, dziewczynka z bratem zbierała te skamieniałe szczątki i na straganie sprzedawała je turystom.

 

W roku 1811 dzieci wygrzebały czaszkę przypominającą krokodyla. Po odsłonięciu wszystkich kości okazało się, że jest to dziesięciometrowy szkielet jakiegoś potwora. Za 23 funty kupił go właściciel pobliskiego dworu. Ludzie wierzyli, że te gady utonęły podczas potopu.

W ten sposób dzieci odkryły pierwszy na świecie

 

skamieniały szkielet ichtiozaura.

 

 

Później Anning znalazła jeszcze plezjozaura o długiej szyi i latającego smoka pterodaktyla.

Starannie porządkowała i rysowała wszystkie znaleziska zdobywając imponującą wiedzę na ten temat. Żaden z paleontologów, którzy opisywali te odkrycia nie wymienił nawet jej nazwiska. Zmarła zapomniana w wieku 48 lat.

 

Karol Darwin, pisząc "O pochodzeniu gatunków" inspirował się pracami Mary Anning ale dopiero w roku 1865 napisał o niej artykuł. Zakończył go słowami: "Córka cieśli zasłużyła na sławę, na którą wyjątkowo ciężko pracowała."

 

Na jej cześć jednego z plezjozaurów nazwano Anningasaurem

 

WIĘCEJ: Rachel Swaby, Upór i przekora. 52 kobiety, które odmieniły naukę i świat

 

 

 

 

 

 

 


   2 LUTY            /             STYCZEŃ           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 

 

 

ZA OKNEM RECYKLING

 

 

 

 

Sroki na dębie klecą nowe gniazdo (2). Gniazdo będzie nowe, ale budowane jest z patyków wziętych ze starego. Codziennie przed południem któraś z nich wyciąga gałązki z jednego (1) i przenosi na drugie. Posiedzi chwilę jakby oceniała to, co zostało zrobione i odlatuje. Nie musi się spieszyć, ma czas do marca albo nawet aż do kwietnia.

 

Siedlisko powinno mieć daszek i dwa otwory wlotowe naprzeciw siebie. Młode sroki, bez doświadczenia budują gniazda niezadaszone. Wewnątrz, z błota zmieszanego z trawą, liśćmi a czasem i z kawałkami drutu, wyścielone piórami, ulepią właściwe miejsce na złożenie jajek.

 

 

 

 

 

 

_________________________________ 

 

 

WIERSZE

 

_________________________________

 

OPOWIADANIA

__________________________________

 

  ESEJE  

__________________________________  

 

PRELEKCJE

historia  religia  filozofia

__________________________________

 

PEDAGOGIKA

___________________________________

 

TŁUMACZENIA

___________________________________

 

REBUSY

__________________________________

 

PRZEPISANE

____________________

FRANCISZEK

 Misericordiae vultus  Laudato si

__________________________________

 

SKAŁKI

__________________________________

 

PSY

__________________________________

 

DRZEWA

__________________________________

 

BLOG

          

2009 6 7 8 9 10 11 12  

 

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

          

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

  2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2017 1 2

__________________________________

 

MOJA HISTORIA OSIEDLA

__________________________________

 

NOWE

 KRÓTKA HISTORIA

  NASZEGO OSIEDLA W OBRAZKACH

__________________________________

O NAS

 telewizyjny reportaż

__________________________________

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
monitoring pozycji