ZADOMOWIENIE

 

ZADOMOWIENIE

 

www.antoniorzech.eu

 
 

 

 

 

 

 

 

 

kwiecień 2017

 

 


   26 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

RÓŻNY WYGLĄD - WSPÓLNE GENY

 

Przez tysiące lat ludzie tak dobierali psy, aby miały one cechy odpowiednie do wykonywanej pracy.

 

Z tego względu można wyróżnić trzy grupy:

1- myśliwskie -  retrievery, spaniele, setery

2- pilnujące stada - corgi, collie

3- posiadające siłę i wytrzymałość - boksery, buldogi, Boston teriery

 

W XVI wieku na europejskich salonach pojawił się sprowadzony z Chin pies do towarzystwa, mały mops. Później wykorzystano go do miniaturyzacji innych ras i dlatego jego DNA jest częścią różnych psich genomów. Tak więc niepodobne do siebie psy, posiadają wspólne geny.

 

W piśmie "Cell Reports" ukazał się opis pierwszej genetycznej mapy 161 ras psów.

 

 

 

 

 

 

 


   24 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

WOLNOŚĆ SŁOWA I WYBITE ZĘBY

 

"korzystania z wolności słowa trzeba uczyć tak samo jak medycyny czy sztuki nawigacji".

Filodemos, streszcza Zenona z Sydonu 150-70 p.n.e.

 

 

"kto opisując współczesność podąża zbyt blisko po śladach prawdy, musi się liczyć z tym, że prawda wybije mu zęby".

Walter Raleigh 1554-1618, angielski żeglarz, pisarz i szpieg, faworyt Elżbiety I,

oskarżony o spisek przeciw Jakubowi I, ścięty.


 

 

 

 

 

 


   23 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

LIST DO PRZYJACIÓŁ

 

Śpiewajcie Panu pieśń nową

 

Po obejrzeniu filmu o O. Tomaszu, zastanawiam się co było najważniejsze w jego teologii?

 

Przez 5 lat codziennie słuchałem krótkich homilii siódemkowych i byłem,

latem lub zimą, na 8 dwutygodniowych obozach wędrownych w górach

i na pełnym przygód spływie kajakowym Pasłęką.

Zakończyłem go w szpitalu chory na tyfus, który po dwudziestu dniach okazał się leptospirozą

- żyje toto w tej nadmorskiej rzece.

To były pierwsze, pionierskie lata Beczki.

 

W tym co mówił O. Tomasz i w jego postępowaniu uderzało OSOBISTE DOŚWIADCZENIE BOGA. Wszelkie i wcale niełatwe ćwiczenia, które proponował, miały nas właśnie do tego prowadzić. W trudnych sytuacjach modlił się do Ducha Św. a w tym, co mówił, był Jezus Chrystus.

 

Przez te 5 lat w każdej homilii komentując fragment Ewangelii ciągle zachwycał się osobą Jezusa.

Zauważał niezliczone i zawsze nowe szczegóły w Jego zachowaniu i nauce.

Były one tak niezwykłe, że nasuwała się myśl: "tak nie postępuje żaden człowiek!".

Podczas jednego z ostatnich spotkań, schorowany, rozważał pytanie: czy Jezus się uczył?


 

ZAWSZE NOWE.

Z teologii O. Tomasza wynikało jego poszukiwanie zawsze nowego.

Tak działa Bóg, który wszystko czyni nowym.

W górach nigdy nie chodził tą samą trasą i zdarzało się, że gubiliśmy drogę.

W Bieszczadach, nocą i w deszczu zeszliśmy na słowacką stronę.

Skończyło się przesłuchaniem przez straż graniczną.

Gdy Tomasz Stańko wykonał pierwszą w Polsce, a może i na świecie, mszę jazzową,

otrzymał Biblię z dedykacją Psalmu: "śpiewajcie Panu pieśń nową".

 

 

      

                       O. Tomasz                          Staszek     Ewa       ?    Andrzej ? Marysia  Antoni  Mira       ?

 

 
 

 

 

 


   19 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

JAK SZWEDZI TAŃCZĄ NASZĄ POLKĘ?

 

Studiując w Krakowie, wakacje spędzałem na wsi. Pomagałem przy żniwach, jeździłem z młockarnią a jednego roku zorganizowałem dożynki. Codziennie wieczorem w Domu Ludowym zwanym też Budą, uczyliśmy się pieśni i kroków dawnych tańców ludowych, układaliśmy zabawne skecze. Na zakończenie, już tylko dla siebie, tańczyliśmy polkę przez nogę, albo inaczej, polkę w lewo.

 

To najszybszy nasz taniec i rzeczywiście zakręcony w lewą stronę.

Pamiętam gdy wraz z innymi dziećmi siedziałem na scenie a Zabłocki na skrzypcach przy akompaniamencie akordeonu, trąbki i bębna, co jakiś czas intonował polkę. Wujek Wojtyna mocno skulony, wypiętym tyłkiem zataczał tak wielkie koła, że na weselu u sąsiada wraz z partnerką wypadł z podłogi w pokrzywy. W tym tańcu może się zakręcić w głowie, dlatego trzeba go przerywać chodzonym albo odkręcać w prawo.

 

Wtedy nie wiedziałem, że my w Pawłosiowie tańczymy polkę razem z całą Szwecją, bo to najpopularniejszy u nich taniec i nazywają go "polska". Dlatego gdy tam przyjechałem, mogłem od razu wywijać wokół umajonego słupa na leśnej polanie w ich uroczysty wieczór przed świętojańską nocą - Mittsommarafton.

 

Polka to dziki i szalony taniec. Świat w nim wiruje, zmienia się w kolorowe koło a w środku spojeni w jedno ty i twoja kobieta.

Co ciekawe, źródłem tego trójmiarowego rytmu jest sam język polski, który ma tendencję do zagęszczania sylab na początku frazy, natomiast akcent pada na sylabę przedostatnią.

 

a ich spódnice są jak skrzydła monarchy lub rusałki ceik

Józef Chełmoński

 

Szwedzi zgodnie ze swoim charakterem oraz ustalonym szykiem wyrazów w zdaniu, tańczą polkę w zwolnionym tempie i z figurami. W tym filmie dopiero na samym końcu pozwalają sobie na odrobinę prawdziwego zawirowania: youtube.

 

Polaka to  śmieszy.

 

Tu natomiast świetnie tańczący młodzi z Rzeszowszczyzny najpierw uczą kroków a od połowy filmu  tańczą polkę jak my w Pawłosiowie: youtube. Chłopak z dziewczyną w spodniach wirują prawie tak doskonale jak Dziuńka z Andrzejem lub Marta z Walkiem.

 

WIĘCEJ: o festivalumazurki.pl

 

 

 

 

 

 

 


   17 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 WIELKANOC

 

 

 

 

 

 

 

 

 


   15 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 

 

ZNIKAJĄCE GNIAZDO

 

 

 

 

 

 

 

 


   10 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 

WCZORAJ NA NASZYM OSIEDLU

 

 

 

 

 

 

 


   6 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 

REPATRIACJA TRZMIELA PASKOWANEGO 2 (1)

 

Podczas II wojny światowej germańskie trzmielce próbowały wedrzeć się na Wyspy Brytyjskie.

Najpierw odcięły dopływ żywności z kontynentu. Wtedy Brytyjczycy każdy skrawek ziemi zamienili na rolę uprawną. Zniszczyli w ten sposób większość kwiatów rosnących dziko na nieużytkach, łąkach czy w ogrodach a wraz z nimi wyginęły też i trzmiele.

 

Daniel Goulson opisuje próby przywrócenia trzmiela paskowanego na Wyspach. Aby przygotować jego powrót założył fundację, która najpierw popularyzowała wśród farmerów utrzymanie terenów z dziko rosnącymi kwiatami.

 

Sto lat wcześniej trzmiela paskowanego przetransportowano z Anglii do Nowej Zelandii więc najprościej wydawało się powtórzyć całą podróż w odwrotną stronę. Niestety, samice, które ze względu na odległość i różnicę w porach roku, trzeba było przez kilka miesięcy trzymać w hibernacji, umierały. Badania genetyczne wykazały później, że wszystkie trzmiele w Nowej Zelandii pochodzą zaledwie od dwóch matek a taki wsobny chów powoduje, iż są one nosicielami wielu chorób.

 

Następną próbą, która ciągle jeszcze trwa, jest imigracja trzmiela paskowanego z południowej Szwecji. Tu nie było wojny, jest wiele leśnych polan i łąk a na nich dziko rosnące kwiaty i dlatego wszystkie owady mają się dobrze.

 

trzmiel paskowany i jego ulubiony kwiat koniczyny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

LUBIĘ TRZMIELE 1 (2)

 

Z wszystkich latających robaczków najbardziej lubię trzmiele. A to dlatego, że w dzieciństwie byłem trzmielarzem. W metalowych pudełkach stojących w ogródku babci, trzymałem dwa lub trzy roje, które znajdywałem na miedzach, gdzie pasłem krowy.

 

Gdy więc ukazała się książka wybitnego biologa Daniela Goulsona pt Żądła rządzą, natychmiast ją przeczytałem. Było to jak wyprawa do bajkowego świata, z tym, że przecież istnieje on naprawdę.

 

Ich życie przypomina nasze, ale pod wieloma względami jest całkowicie inne.

 

Żyją w jednej wielkiej, matriarchalnej rodzinie - tylko matka i same siostry, które są bardziej spokrewnione ze sobą niż ze swą rodzicielką. Zgodnie pracują całe lato. Matka może wpływać na płeć potomstwa, więc gdy zbliża się zima, zaczyna składać także jajka samców. Zapłodnią oni młode samice, które jako jedyne spróbują przetrwać do następnej wiosny i założyć nowe gniazda. Wtedy też i siostry-robotnice chcą zostawić po sobie potomstwo i zaczynają składać jajka, które matka niszczy. Prowadzi to do anarchii i nie wiadomo czyje geny w końcu zostaną przekazane dalej.

 

Najbardziej chyba przerażające podobieństwo do ludzi stanowią trzmielce. Jest to gatunek, który wykształcił sobie mocną pokrywę chitynową i zamiast zakładać własne roje, napada na już rozwinięte, zabija królową i sam wchodzi w jej rolę. Trzmiele akceptują obcych, więc nawet jeśli zauważają, że coś jest nie tak, dalej przynoszą jej nektar i pyłek.

 

  na moim balkonie - ZIEMNY 

w Skałkach - KAMIENNIK          

                        

kliknij foto: trzmiel gajowy

 kliknij: inne foto kamiennika            

 

 

Na wsi w Pawłosiowie znaliśmy tylko dwa gatunki trzmieli: "biało-dupce" (1) i "czerwono-dupce" (2). Teraz wiem, że ten pierwszy to "trzmiel ziemny" a ten drugi "kamiennik". Nazwy wskazują gdzie budują swoje gniazda. Z tym, że ten pierwszy może być też "gajowy", ponieważ różnice między nimi są niewielkie.

 

 

 

 

 

 

 

 


   1 KWIECIEŃ             /             MARZEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

SPÓDNICE I BRAMA FLORIAŃSKA

 

Skandynawskie sisu, czyli odporność na przeciwieństwa losu i natury doskonale streszcza ten szwedzki wierszyk:

Hårt mot hårt sa käringen

satte ändan mot nordwinden.

 

Rzekła baba: twarde naprzeciw twardego 

i wypięła tyłek do wiatru północnego.

 

 

 

Gdy postanowiono rozebrać mury obronne Krakowa, Feliks Radwański, architekt i senator, zaproponował, by zachować fragment z Barbakanem jako świadectwo dawnych czasów.

 

Ponownie w roku 1827 w obronie zagrożonych rozbiórką murów wystąpił sędzia pokoju Jan Librowski. Argumentował on, że jeśli mur u wylotu ulicy Floriańskiej zostanie zburzony,

wówczas wiatr północny wpadając tamtędy na Rynek, będzie podnosił spódnice kobiet wychodzących z kościoła Mariackiego i siał zgorszenie.

 

 

 

 

 

 

 

_________________________________ 

 

 

WIERSZE

 

_________________________________

 

OPOWIADANIA

__________________________________

 

  ESEJE  

__________________________________  

 

PRELEKCJE

historia  religia  filozofia

__________________________________

 

PEDAGOGIKA

___________________________________

 

TŁUMACZENIA

___________________________________

 

REBUSY

__________________________________

 

PRZEPISANE

____________________

FRANCISZEK

 Misericordiae vultus  Laudato si

__________________________________

 

SKAŁKI

__________________________________

 

PSY

__________________________________

 

DRZEWA

__________________________________

 

BLOG

          

2009 6 7 8 9 10 11 12  

 

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

          

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

  2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2017 1 2 3 4 5

__________________________________

 

MOJA HISTORIA OSIEDLA

__________________________________

 

NOWE

 KRÓTKA HISTORIA

  NASZEGO OSIEDLA W OBRAZKACH

__________________________________

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
monitoring pozycji