|
29
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
JAK
VOYTEK KURTYKA
WSPINAŁ SIĘ NA
SIÓDMĄ GÓRĘ ŚWIATA
|
 |
|
Alex zawsze był niewidocznym członkiem zespołu. Aż do momentu, gdy
stawał się nieodzowny. Wtedy wykręcał wyjątkowe numery. Był naszą
kartą atutową. Jak joker w tali.
Wojtkowi podobał się u Aleksa jego talent do zabawy.
- Kiedy ktoś
potrafi się cieszyć życiem i go używać, maleje szansa na
przerośnięte ego.
- Nie inspirowały mnie klasyczne, dobrze znane drogi - powiedział.
Brakowało im najcenniejszego elementu: gry z nieznanym.
Ponadto w większości były to
drogi technicznie łatwe i łagodne, a zatem pozbawione estetyki
pionu. A to właśnie piękno pionu sprawiało, że rosły mi skrzydła.
Jaki ma sens wspinaczka bez skrzydeł? Zostaje tylko ciężka harówa.
Nie, dziękuję!
Potem śmiał się ze swojego młodzieńczego podejścia do
wspinaczki.
-
Być może w tamtych latach moja wrażliwość mnie
zwodziła. Dziś już nie potrzebuję tak wielkiego dramatyzmu. Moje
relacje z górą nabrały znacznie bardziej medytacyjnego charakteru.
Chodzi tylko o to, aby zbliżyć się do jej piękna, stać się jej
częścią.
Ich pierwszy biwak, wprawdzie
niewygodny, był pięciogwiazdkowym luksusem w porównaniu z tym, co
czekało ich kolejnej nocy. W miarę zdobywania wysokości lód,
wysmagany przez wiatr, stawał się coraz bardziej twardy, czarny
i lśniący. Burza nie
ustępowała i zamieć wciąż miotała się wokół nich. W pewnym momencie
Ludwik i Alex, tkwiąc w lodzie na przednich zębach raków, zostali
uwięzieni w syczącym strumieniu napierającej lawiny.
Ich trzeci biwak wypadł na
grani północno-wschodniej na wysokości około 7900 metrów. Wojtek
zapamiętał, że w końcu każdemu udało się wpełznąć do śpiwora. Że
byli przemarznięci do kości. Że byli kompletnie zmordowani.
WIĘCEJ:
Bernadette McDonald, Kurtyka. Sztuka wolności
|
29
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
ZIMA Z PARALOTNI
23
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
SROKI
ZNÓW ZACZĘŁY SWÓJ
RECYKLING
Przenoszą patyki z ubiegłorocznego gniazda na
drugą stronę dębu.
21
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
ZASYPAŁO
19
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
MILION MILIONÓW
W garści ziemi z lasu żyje milion różnych gatunków bakterii.
Wszystkich rodzajów mikroorganizmów na świecie jest milion milionów.
Międzynarodowy zespół naukowców opublikował badania gleby z 237 miejsc
na pięciu kontynentach. Znaleźli ponad 25 tysięcy typów bakterii, ale
tylko 2% z nich występuje wszędzie. Pozostałe żyją w wybranych
środowiskach. Jedne lubią ziemię suchą, inne mokradła, lasy lub
pustkowia, glebę zasadową albo kwaśną. Bez nich
niemożliwy byłby niezbędny dla roślin obieg węgla, azotu czy innych
składników odżywczych.
Zaledwie ułamek jednego procenta tych istot ma swoje nazwy.
Podobnie zresztą opisano dwa miliony organizmów żyjących na Ziemi
a szacuje się, że wszystkich może być nawet kilkadziesiąt milionów,
głównie owadów.
Terra incognita.
18
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
jeszcze nie
15
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
NAJCZARNIEJSZY Z CZARNYCH
Brytyjscy badacze utworzyli najbardziej tzw. czarny
kolor na świecie. Vantablack jest zbudowany z węglowych nanorurek, które
są tak ułożone, że pochłaniają ponad 99,96 procent promieniowania.
Czerń różni się od wszystkich innych kolorów tym, że nie jest falą,
tylko brakiem światła.
Kolor ten już od dawna istnieje w przyrodzie
wśród rajskich ptaków.
Zwykłe pióra mają strukturę fraktalną, to
znaczy każdy mniejszy fragment wygląda tak samo jak całe pióro (1).
Natomiast u rajskiego ptaka powierzchnia jest nieregularnie postrzępiona co
stanowi pułapkę na światło (2). Promienie ulegają w niej wielokrotnemu
rozproszeniu i są pochłaniane w 99,95 procentach.
|
1
2
 |
Ten owalny kształt z niebieskimi oczami i
paszczą, to rozłożony ogon rajskiego ptaka, który w ten sposób czaruje
stojącą przed nim samicę.
PS.
Prawem dżungli kierował się pewien malarz
(Anish Kapoor), który zbił fortunę na szokowaniu publiki i stać go było,
by wykupić kolor vantablack na wyłączność. Używa go w swoich
instalacjach, w których też zestawia czarny z niebieskim, bo wtedy
kolory te są jeszcze bardziej żywe. Robi sobie jaja wieszając u sufitu
ogromny vantablack kapelusz, pod którym widz może na chwilę przystanąć.
Tak tańczą rajskie ptaki - YouTube
Zwięzłe i przystępne streszczenie książki trzech
noblistów, Wilczka, Grossa i Politzera
o tym jak zbudowany jest świat?
12
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
SZCZĘŚCIE TO JEST...?
Chorwacja - Fjaka, senne, słodkie nicnierobienie.
Finlandia - Jaksaa, energia, entuzjazm.
Grecja - Arkadia, idylla w naturze.
Holandia - Uitwaaien, spacer w wietrzny dzień żeby przewietrzyć
głowę, oczyścić umysł.
Islandia - Petta reddast to takie polskie "jakoś to będzie",
wszystko się ułoży.
Niemcy - Gemutlichkeit, spokojnie i miło.
Polska - Poprawiny.
Skandynawia - Utepils, spotkanie przy piwie pierwszego dnia
lata w plenerze.
Węgry - Pertu, toast.
WIĘCEJ: Tim Lomas, Positive Lexicography,
internetowy leksykon słów pozytywnych,
których nie ma w j. angielskim.
8
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
SŁOWNIK SMUTKÓW
ADOMANIA - przyszłość zanadto się śpieszy.
AMENEUROSIS - tęsknota za życiem w innym miejscu.
LACHESISM - pragnienie katastrofy, która wyrwie cię z banalnej
codzienności.
MONACHOPSIS - niedopasowanie, wszystko jest nie tak, jak być powinno.
TRUMSPRINGA - pokusa by rzucić to co masz i zaszyć się gdzieś daleko w
pustelni.
VEMOD (szwedzkie) - smutek za tym co się straciło, żal.

8
STYCZNIA
/ GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
KIEDY I PO CO ZACZĘLIŚMY MÓWIĆ?
Jedna z teorii głosi, że stało się to na polowaniach, gdy myśliwi byli
zmuszeni porozumiewać się na odległość. W języku plemienia
Piraha już
sama melodia wystarczy, by przekazać informację i zdanie "małpa ucieka"
można zagwizdać lub zanucić.
Inna teoria za źródło mowy uznaje taniec, rytuały i wspólny śpiew. W
ekscytujących momentach dżelady wydają chorałowe okrzyki.
Badacz zachowania zwierząt Robin Dunbar ludzką mowę wywodzi z iskania się małp. Przez jedną czwartą dnia szukają one
nawzajem u siebie pcheł. Sama czynność ma niewiele wspólnego z tępieniem
insektów. Jest natomiast intymnym przekazem utwierdzającym przynależność
do grupy. Gdy młoda małpa coś zbroi, na zgodę doprasza się, by
starsza ją iskała.
Kiedy małpy naczelne przegrały z ogoniastymi konkurencję o owoce na drzewach, w poszukiwaniu pożywienia musiały zejść na ziemię. Tam zetknęły
się z drapieżnikami. Obroną przed nimi było łączenie się w grupy. Im
większa gromada, tym bezpieczniej. Ale na iskanie, które cementuje stado
nie można przeznaczyć zbyt wiele czasu a więc i grupa nie
może być duża. O wiele skuteczniej spaja okazywanie emocji głosem. W ten sposób
kształtuje się hierarcha całego stada i wiadomo, kto z kim
trzyma i do kogo należy.
I tak to zostało do dziś, bo chociaż dzięki mowie stworzyliśmy różne
paralelne światy, poznaliśmy najdalszą i najgłębszą rzeczywistość, to i
tak najczęściej używamy jej w podobnych celach jak małpy iskanie.
Gdy zbadano treść rozmów towarzyskich, to połowę czasu zajmowało
obgadywanie co kto robi i z kim? Mniej więcej tyle samo partnerzy mówili
o sobie. Kobiety częściej rozmawiały o innych, bo dla nich ważniejsza
jest sieć międzyludzkich relacji. W grupach męskich na górnolotne tematy
o pracy, poglądch, itp.
poświęcano zaledwie od zera do pięciu procent czasu. Zmieniało się to,
gdy mężczyźni rozmawiali razem z kobietami. Nagle, poważne zagadnienia
zajmowały 20% całej rozmowy a kobiety tylko się przysłuchiwały.
Tłumaczy się to analogicznie do tzw. "pola godowego"
gdzie na przykład rajskie
ptaki stroszą pióra a samice oceniają, który z nich nadaje się do założenia
gniazda.
WIĘCEJ: Robin Dunbar, Pchły, plotki i ewolucja języka. 2017
3 STYCZNIA
/ 1GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
NA BALKONIE
bratki jak na wiosnę
2
STYCZNIA
/ 1GRUDZIEŃ
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
KAIN I ABEL
Odkąd wróciłem ze Szwecji za nic nie mogę pojąć, skąd
się wziął ten
nienawistny podział między nami?
Wśród moich dawnych przyjaciół jedni są po tej a drudzy po tamtej
stronie i wygadują na siebie niestworzone rzeczy. To znaczy
plują zawsze na tych kilku co na samej górze, bo przecież znając się od
dawna, wiedzą, że nikt z nich samych nie był "komunistą u koryta". Gdy tylko
spostrzegli, że nie poparłem jednych, to zaraz przypisali mnie do
drugich i nic nie dało tłumaczenie, że nie było mnie tu przez wiele lat,
więc nie wiem o co w tym wszystkim biega.
Patrzę na braci Kurskich. Obaj meblują głowy milionom a zawsze przeciwko
sobie. Jak to możliwe, że wyrośli w tym samym domu, ta sama matka ich
wykarmiła a wszystko widzą inaczej? Jeden głosi szczytne ideały
a drugi swój chłop, zaśpiewa coś z gitarą i poskacze z
"ciemnym ludem" przy disco
polo. Czy ten z Gazety pogardza prostakiem z TV a ten drugi zazdrości
pierwszemu?
A może jest na odwrót, to Jacek mówi do Jarosława:
- Co ty wiesz o życiu? Znasz tylko to, co napisano w książkach i potrafisz
ładnie przemawiać a w realu liczy się siła i
działanie razem a nie dzielenie
włosa na czworo. I skoro Jacka jeszcze wspiera ksiądz ze swoim
rachunkiem grzechów, to Jarosław dla nich
jest tylko "libertyńskim lewakiem?"
Abel i Kain.
|