ZADOMOWIENIE

 

ZADOMOWIENIE

 

www.antoniorzech.eu

 
 

 

 

 

 

 

 

 

lipiec 2018

 

 


    27 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

Alexis de Tocqueville (1805-1859) O DEMOKRACJI W AMERYCE


"W społeczeństwach, które przyjmują zasadę suwerenności ludu, każdy człowiek dysponuje taką samą częścią suwerennej władzy i na równi z innymi bierze udział w rządzeniu państwem.

Wynika z tego, że wszyscy ludzie zostają uznani za jednakowo światłych, cnotliwych i silnych...

 

Człowiek podporządkowuje się społeczeństwu nie dlatego, że jest gorszy (sort) od ludzi, którzy nim rządzą, oraz mniej zdolny od innych do rządzenia się samodzielnie. Człowiek jest posłuszny społeczeństwu ponieważ sojusz z innymi uważa za pożyteczny...

 

We wszystkim więc, co się tyczy wzajemnych stosunków obywateli, człowiek jest bez reszty uzależniony, we wszystkim zaś co dotyczy jego własnego życia pozostaje panem....

 

Despotyzm, który z natury swojej jest tchórzliwy, w izolowaniu ludzi od siebie widzi najpełniejszą rękojmię własnej trwałości i zwykle dokłada wszelkich starań by ich dzielić...

Ludzi, którzy pragną połączyć swe wysiłki dla tworzenia wspólnego dobra, uważa za wichrzycieli, a przeinaczając właściwy sens słów, dobrymi obywatelami nazywa tych, którzy zamykają się we własnych czterech ścianach".

 

 

 

 

 

 

 


    18 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

MÓWIĘ, ŻE MYŚLĘ

 

(1) Jeden z najwybitniejszych językoznawców Noam Chomsky twierdzi, (2) że podstawy gramatyki mamy wrodzone. Każdy przynosi je ze sobą na ten świat i dlatego dzieci tak szybko mogą opanować nawet najtrudniejszy język. Na przykład polski.

 

Koronnym dowodem jest to, że w gramatykach wszystkich języków występuje rekurencja.

Ten prosty mechanizm zastosowałem na początku tego tekstu. Polega on na tym, że w zdaniu złożonym, drugie zdanie odnosi się do pierwszego, czyli to (2) o gramatyce do (1) Noama Chomsky'ego.

Prostszy przykład: Jan powiedział, że przyjdzie, tu zachowanie chłopca wynika z tego, co on powiedział.

 

I rzeczywiście, we wszystkich znanych językach można było zbudować podobne wyrażenia.

We wszystkich, z wyjątkiem języka amazońskiego plemienia Piraha.

Indianie powiedzieliby: Jan przemówił. On przychodzi.

Zamiast zdania złożonego mają opowieść z dwóch zdań prostych. Myślenie swoje czy innych, zastępują mówieniem.

 

To z kolei dowodzi, że gramatyka nie jest nam dana w genach, lecz kształtuje ją kultura, w której dorastamy a ta zależy od środowiska. Piraha zawsze mówią to, co myślą a więc nie potrzebują odróżniać mowy od myśli.

 

 

 

 

 

 

Jest wiele słów typowych dla zdań rekurencyjnych, oprócz powiedzieć, mamy: myśleć, wierzyć, sądzić, chcieć,

obiecać, itp.

 

 

 

 

 

 

WIĘCEJ: Daniel L. Everett, Język - narzędzie kultury 2018

 

 

 

 

 

 

 


    17 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

MOJE PORTULAKI CZEKAJĄ NA SŁOŃCE

        

 

 

 

 

 

 

 

 


    13 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

TRZMIELE ZŁODZIEJE

 

Czytam książkę p.t."Łąka". Z niej wziąłem fakty o tykotku i o muchach.

Wcześniej na podstawie innego dzieła Goulsona pisałem o trzmielach.

 

  W książce o łące wymienia "trzmiela sześciozębnego",

  na którego oprócz Alp trafił "tylko raz,

  w górach na południowym wschodzie Polski".

 

  Nazywa go "profesjonalnym grabieżcą"

  ponieważ wykrada nektar kwiatów przez otwór,

  który wycina z boku lub od spodu.

  Pije sok a nie zapyla.

 

 

 

Większość trzmieli ma gładkie żuwaczki podobne do wioseł, natomiast ten grabieżca posiada rząd długich, zakrzywionych i ostrych ząbków, którymi przegryza głębokie kielichy kwiatów

takich jak:

                                                                                             

   tojad

przelot pospolity

                   szelężnik

 

Później z tych otworków w kształcie półksiężyca korzystają także inne owady.

W żaden sposób nie wpływa to na jakość nasion.

 

Zauważono też, że wszystkie kwiaty na łące są nadgryzione z tej samej strony. Ponieważ zostały wycięte przez wiele trzmieli, więc jedynym wyjaśnieniem jest, że gdy pierwszy zrobi dziurę po prawej stronie, to następne go naśladują a więc uczą się a sokopijcy nie muszą latać dookoła kielicha.

 

PS.

"Pewnego razu zobaczyłem na swoich grządkach fasoli nerkowatej kilka dużych trzmieli; nie przysiadły u wejścia do kwiatów, ale wycinały dziurki w kielichach i przez nie pobierały nektar...

Zaraz następnego dnia  każda pszczoła miodna, zamiast wylądować na płatku, leciała prosto do kielicha i ssała przez dziurkę... Skłaniam się ku przekonaniu, że pszczoły widziały trzmiele przy pracy i doskonale rozumiejąc co te robią, rozsądnie skorzystały z powstałego w ten sposób łatwiejszego dostępu do nektaru".

Charles Darwin, Gardeners Chronicle 1857

 

 

 

 

 

 

 


    10 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

CÓRKA LUSI

 

Gdy nasi przodkowie zeszli z drzewa, nie potrafili rozpalać ognia ani też nie umieli budować schronienia, dlatego na noc wracali w bezpieczne miejsce wśród gałęzi. W "Science Advances" opisano dowód tej tezy. Jest nim prawie kompletny szkielet 2,5 letniej dziewczynki.

 

Znaleziono go niedaleko miejsca, w którym wcześniej odkryto szczątki sławnej Lucy, dlatego nazwano ją jej córką choć jest starsza od matki. Żyła ponad 3 miliony lat temu w dzisiejszej Etiopii, w pobliżu miejscowości Hadar.

 

Fragment kości stopy (w animacji - kolor zielony) wskazuje, że dziewczynka równie dobrze chodziła na dwóch nogach po ziemi - wysokie podbicie - jak i skakała po drzewach - długie palce.

 

 

PYTANIA NA KTÓRE SZUKAJĄ ODPOWIEDZI BIOLOGOWIE EWOLUCYJNI:

 

Dlaczego istnieje płeć?

Dlaczego zwierzęta i człowiek starzeją się i umierają?

Dlaczego niektóre choroby są zabójcze np. malaria a inne np. katar, nie?

Czy procesy ewolucyjne można badać eksperymentalnie?

Czy ewolucja może się zatrzymać?

według prof. UJ Adama Łomnickiego

 

 

 

 

 

 

 


    9 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

TYKOTEK

 

Dawniej gdy człowiek umierał w swoim domu, do ostatnich chwil towarzyszyła mu rodzina.

W milczeniu lub modląc się, słyszeli czasem jakieś pukanie.

- Śmierć się zbliża - mówiono.

 

 

  Tymczasem była to jedna z najbardziej niezwykłych form życia,

  tykotek rudowłosy.

 

 

 

To on tak szuka żony a ona w ten sam sposób mu odpowiada.

Ponieważ jest głuchy i ślepy więc jak dzięcioł wali głową w belkę i czeka na odpowiedź.

Drganie drewna czuje odnóżami i zmierza w tym kierunku, gdzie jest mocniejsze. Pokonanie kilku metrów zajmuje mu wiele godzin. Zygzakami błądzi w te i we wte, cofa się, zapętla jak całki po trajektoriach Feynmana, co chwilę się zatrzymuje i sprawdza czy jest już bliżej. Nawet gdy w końcu dotrze do partnerki, nie jest w stanie rozpoznać gdzie przód a gdzie tył i zdarza się, że siedząc na niej stuka nie tam gdzie trzeba. Tak wyglądają ich zaloty.

 

Ona zaś waży jego ciężar i jeśli czuje, że nie jest to jego pierwszy raz, to go strąca i odchodzi.

Nie ma większego problemu z oceną ponieważ samiec podczas stosunku traci 20% wagi swego ciała. Sama też musi być panną, tylko one odpowiadają na stukanie. W jaki sposób rozpoznają czy stuka samiec czy samica, tego nie wiem, być może przekonują się o tym dopiero na miejscu.

 

Potem ona składa jajka w suchym drewnie i larwy przez osiem lat (!) będą się w nim przegryzać i rosnąć powoli zanim się przepoczwarzą i wyjdą, by wystukać sobie partnera.

Mają na to zaledwie kilka tygodni, bo tak krótko trwa ich życie.

 

WIĘCEJ: Dave Goulson, Łąka 2018

PS.

I my, ślęczący nad książkami, przegryzamy się przez suche drewno jak tykotek.

Ale Hernando Kolumb nie żałował.

 

 

 

 

 

 

 


    7 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

MUCHY

 

Nad niskimi domkami między ulicą Dworską i Twardowskiego latają jerzyki. Ponieważ tu zakładają gniazda i wychowują młode więc można przyjąć, że to ich dom a na zimę do Afryki lecą na urlop. Zadziwia mnie, iż dla zwykłych much przemierzają tysiące kilometrów. Chociaż każdego roku jest ich coraz mniej. Kiedyś było tu jak na wsi a teraz w oszałamiającym tempie wszędzie budują bloki. Muchy zaś do życia muszą mieć gnój i zgniliznę a nie wyłożone kamienną kostką podwórka i chodniki. Pozostają im jeszcze śmietniki. Właśnie nad Wilgą wykarczowano kawałek lasu i zaraz pojawiły się tam worki odpadów. Podobnie, pod jednym z garaży, które widzę z balkonu ni stąd ni zowąd rośnie sterta śmieci.

 

Muchy istnieją od ponad sześćdziesięciu milionów lat i są wszędzie tam, gdzie człowiek. Nic w tym dziwnego skoro dwutygodniowy cykl rozmnażania powoduje, że po sześciu tygodniach z jednej samicy składającej 500 jaj może już być ich aż siedem miliardów.

Dotychczas opisano 240 tysięcy różnych gatunków, czyli jedną piątą znanego nauce życia na Ziemi.

 

 

Na szczęście dla nas, zajadają się nimi oprócz ptaków, także jaszczurki, żaby, pająki, modliszki i tysiące innych stworzeń.

WIĘCEJ: Dave Goulson, Łąka 2018

PS.

 

Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz

 

Na Litwie much dostatek. Jest pomiędzy nimi

Gatunek much osobny, zwanych szlacheckimi.

Barwą i kształtem całkiem podobne do innych,

Ale pierś mają szerszą, brzuch większy od gminnych,

Latając bardzo huczą i nieznośnie brzęczą,

A tak silne, że tkankę przebiją pajęczą
 

↓ Rozwiń fragment ↓

 

 

 

 

 

 

 


    4 LIPCA             /        CZERWIEC          /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

GOOGLE Z XVI WIEKU

 

Ten, kto nic nie wie, nie wie też, czego nie wie.

Dawniej, gdy można było poznać całą istniejącą wiedzę, nic niewiedzący niewiele nie wiedział. Dziś codziennie się dowiadujemy, że nawet o rzeczach oczywistych nie mamy zielonego pojęcia.

 

Setki razy spotykałem się z nazwiskiem Krzysztofa Kolumba, byłem w Sewilli, od 60 lat zbieram książki a dopiero wczoraj przeczytałem, że odkrywca Ameryki miał syna, który na początku XVI wieku postanowił zebrać wszystkie druki jakie wtedy istniały.

Kiedyś nieświadomy przechodziłem obok jego pięknej biblioteki nad rzeką Gwadalkiwir.

 

Hernando Kolumb całą swoją fortunę zostawioną mu przez ojca przeznaczył na zakup książek. Pod koniec życia miał ich ponad 15 tysięcy, w tym 1194 pierwodruków (inkunabuły do r. 1500). Zatrudniał specjalistów, którzy tworzyli katalogi rzeczowe i kompilacje tematyczne, czyli system zarządzania wiedzą. Organizował spotkania kartografów. W testamencie napisał, że "nigdy się nie ożenił, ponieważ kobieta nie dałaby mu tego, co dały mu książki".

 

Chciał, by jego biblioteka "trwała wiecznie" a on sam był pamiętany jako ten, który podobnie jak jego ojciec, odkrył nowy świat, świat drukowanej książki. To, co pozostało z tych marzeń znajduje się w budynku Biblioteca Colombina przylegającym do katedry w Sewilli, w której są grobowce Krzysztofa Kolumba i jego syna Hernanda, bibliofila.

 

Biblioteca Colombina

 

WIĘCEJ: Andrzej Hołdys, Kolumb bibliofil. Polityka 3 lipca 2018

PS.

Na pustyni w Utah wielka serwerownia Narodowej Agencji Bezpieczeństwa zbiera wszystkie cyfrowe dane z całego świata. Zapisuje nawet czysty chaos i biały szum zakładając, że kiedyś pojawi się technologia pozwalająca go odczytać.

Wielkie zbiory danych, Big Data są interpretowane przez samouczące się programy, ponieważ nikt z ludzi nie jest w stanie operować na tak ogromnym materiale.

 

 

 

 

 

 

 


    2 LIPCA             /         CZERWIEC           /            BLOG 2009-2016            /              KONTAKT


 

 

WSCHÓD Z BALKONU

 

"Zimne rażące światło. Świadomość, że na pewno trzeba umrzeć.

Życie to największy dar, który celebruję każdego dnia i odczuwam wielką wdzięczność za to, że został mi dany".

Sandor Marai, Dziennik tom III 1957-1966 s.305

 

 

 

 

 

 

 

 

BLOG

          

2009  6 7 8 9 10 11 12  

 

2010  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2011  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

          

2012  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2013  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2014  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2015  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2016  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2017  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

2018  1 2 3 4 5 6

__________________________________

 

 

NOWE

 KRÓTKA HISTORIA

  NASZEGO OSIEDLA W OBRAZKACH

__________________________________

 

MOJA HISTORIA OSIEDLA

__________________________________

 

PRELEKCJE

historia  religia  filozofia

_________________________________ 

 

OPOWIADANIA

__________________________________

 

 

ESEJE

 

__________________________________  

 

WIERSZE

__________________________________

 

PEDAGOGIKA

___________________________________

 

TŁUMACZENIA

___________________________________

 

REBUSY

__________________________________

 

PRZEPISANE

____________________

FRANCISZEK

 Misericordiae vultus  Laudato si

__________________________________

 

SKAŁKI

__________________________________

 

PSY

__________________________________

 

DRZEWA

__________________________________

 

DAWNO TEMU W PAWŁOSIOWIE

__________________________________

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
monitoring pozycji